Przedstawiciele kultury popularnej bohaterami współczesnej młodzieży

Przedstawiciele kultury popularnej bohaterami współczesnej młodzieży

“Każde pokolenie ma własny czas, każde pokolenie chce zmieniać świat…” prawda zawarta w treści piosenki zespołu Kombi, zaszczepia w nas refleksję na temat tego, co zostawimy po sobie, jakie ideały prezentujemy obecnie, z kogo małolaty biorą przykład? Jakich bohaterów ma współczesna młodzież?

Bohaterowie na miarę czasów

Młodzi ludzie potrzebują wzorców. W kształtowaniu osobowości każdego człowieka istotny wpływ ma jego środowisko. Rodzice, którzy powinni przekazywać wartości swoim dzieciom, często nie mają na to czasu lub odpowiedniego podejścia czy cierpliwości. Nastolatek potrzebuje autorytetu, chce naśladować zachowania swoich idoli. Kiedyś bohaterowie odznaczali się odwagą, mądrością, siłą i prawością. W czasach postmodernistycznych nastąpił przewrót, to media kreują trendy. Internet i telewizja wpływają na gusta odbiorców. To, co się najlepiej sprzedaje, jest obecnie na topie. Ludzie, którzy poza robieniem wokół siebie hałasu, bazujący na skandalach i łamaniu tabu, często nie prezentują żadnych wartości, ale zarabiają duże pieniądze i są popularni w imię hasła: “nieważne co mówią, byleby mówili”.  Nie trzeba mieć żadnego specjalnego talentu ani umiejętności, by zaistnieć, wystarczy wyzbyć się wstydu i znaleźć sobie odbiorców.

Ekshibicjonizm społeczny i życie na sprzedaż za lajki

Internet to potężne medium. Dzisiejsza młodzież jest jak cyfrowe zombie z przyklejonym do dłoni telefonem komórkowym, śledzi na bieżąco poczynania swoich idoli. Fajny jest ten, kto ma duże grono followersów. Nastolatkowie obserwują swoich ulubieńców i chcą brać z nich przykład, bo skoro osoby niewykształcone mogą zaistnieć, to po co się męczyć, poświęcać swoją energię i czas na naukę i samodoskonalenie, można pójść na skróty, pokazać wytatuowane, wulgarne hasła na swoich nagich pośladkach, opowiedzieć o erotycznych przygodach z raperami, napić się do nieprzytomności i to udokumentować w sieci. Takimi “dokonaniami” zabłysnęła patocelebrytka o pseudonimie Linkimaster. Poczynania influencerki śledzi ponad milion internautów. Są to w większości osoby młode, nieukształtowane. Patostreamerzy udostępniający materiały, które nie stronią od przemocy, alkoholu, łamiący zasady życia społecznego, poniżający się, by zaistnieć, zrobią wszystko, by mieć profity ze swoich działań.

Chodzące reklamy chirurgii plastycznej

Obecnie wszędzie mówi się o samoakceptacji i poszanowaniu dla różnorodności, więc skąd ten atak klonów? Oglądając zdjęcia celebrytek, ciężko odróżnić je od siebie. Sztuczne, doczepiane włosy i rzęsy, dopigmentowane brwi, napompowane usta, wygładzone, ostrzykiwane twarze, uwydatnione kości policzkowe, podbródki, oczywiście przy użyciu kwasów i implantów, powiększone piersi i pośladki… długo można wymieniać zakres tych wszystkich zabiegów, którym poddają się osoby popularne, by wpasować się w kanon “piękna”. Przykładem mogą być celebrytki, które zaistniały dzięki programom reality, jak np. dziewczyny z Warsaw Shore. Poza upijaniem się, imprezowaniem i romansami na wizji, nie przekazały niczego istotnego, jednak program doczekał się wielu sezonów, a instagramowe konta uczestniczek zarabiają na polecaniu zabiegów upiększających i kosmetyków młodym kobietom, które chcą być tak jak one i otaczać się luksusem. Idolki młodych dziewczyn to osoby, które często nie mają konkretnej pracy, umiejętności.

Bezwartościowa kultura popularna nie zachęca do rozwijania pasji, szukania swojej drogi w życiu, pokazuje puste wzorce, nastawione na zdobycie profitów finansowych i popularności, przy jak najmniejszym wysiłku, kosztem swojego dobrego imienia, sprzedając swoją intymność.

Dodaj komentarz