Przemoc wobec mężczyzn – poważny problem ignorowany przez społeczeństwo.

Przemoc wobec mężczyzn – poważny problem ignorowany przez społeczeństwo.

Z badań wynika, że doświadcza ją co dziesiąty mężczyzna w związku. Dlaczego ludzie starają się ukryć ten problem?

Przemoc wobec mężczyzn? – “To niemożliwe”.

W naszym społeczeństwie przyjęło się, że mężczyzna jest głową rodziny. To on jest genetycznie silniejszy i ma zapewniać opiekę domownikom. Panuje również powiedzenie, że “podnieść rękę na kobietę to czyn haniebny”. Co jednak w sytuacji, kiedy to role się obrócą i to mężczyzna padnie ofiarą przemocy ze strony kobiety?

Co dziesiąty mężczyzna przyznaje, że doświadczył przemocy domowej. Fakt ten rzadko jednak zostaje zgłoszony do odpowiednich organów ścigania, gdyż mężczyźni boją się społecznego ostracyzmu spowodowanego takowym wyznaniem. Czyny te uchodzą więc kobietom na sucho.

Z pojęciem “przemoc”, kojarzona jest głównie przemoc fizyczna. Jest to skojarzenie połowicznie prawdziwe, gdyż przemoc może się objawiać również jako:

  • dręczenie
  • wyzywanie
  • poniżanie
  • manipulacja

I to głównie taka forma przemocy jest stosowana przez kobiety. Jest ona bowiem dosyć ciężko wykrywalna, jednakże nie należy jej ignorować. Długotrwała przemoc psychiczna potrafi doprowadzić do głębokiego uszczerbku na zdrowiu, który ciężko jest wyleczyć.

Podwójne standardy

Ciężko nam przyjąć do wiadomości, że to mężczyzna może paść ofiarą przemocy fizycznej. Ludzie reagują na to z dosyć powszechną obojętnością. Kiedy jednak odwracamy role i to mężczyzna uderzy kobietę (nawet w obronie własnej) to z góry jest skazany na natychmiastową reakcję społeczeństwa. Przypięcie łatki “damskiego boksera” bez możliwości nawet najmniejszej linii obrony ze strony mężczyzny to dość powszechne zjawisko. Dochodzi nawet czasem do sytuacji, kiedy to kobiety same sprawiają sobie krzywdę, tylko po to aby oskarżyć swojego faceta i zakończyć związek/małżeństwo z dodatkową sumą za odszkodowanie.

“Nikt ci nie uwierzy”

Takie hasła lądują w stronę mężczyzn oskarżanych o przemoc lub gwałt każdego dnia. Rozszerzenie się ruchu #MeToo spowodowało falę oskarżeń wobec gwiazd światowego formatu oraz zwykłych ludzi. Mimo, że duża większość procesów kończyła się wycofaniem oskarżeń, bądź nie przedstawieniem wystarczającego materiału dowodowego, to mimowolnie do oskarżonych przyczepia się łatkę gwałciciela.

Fałszywe oskarżenia o gwałt to plaga dzisiejszego świata. Kobiety dopuszczają się nawet do szantażu, w celu wyzyskania pieniędzy od swoich rzekomych oprawców. O ile powinno się represjonować mężczyzn, którzy dopuszczają się gwałtu na kobietach w sposób surowy, tak jednocześnie powinno się podnieść kary związane z fałszywymi oskarżeniami. Nie powinien mieć miejsca fakt, w którym kobiety wykorzystują na swoją korzyść prawo oraz sfeminizowane społeczeństwo.

Mężczyźni ofiarami gwałtów.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że takie przypadki się zdarzają, i to wcale nie jest rzadkością. Panowie mają jednak dużo gorzej jeżeli chodzi o udowodnienie, że do takiego czynu doszło. W społeczeństwie przyjęło się, że gwałt dokonany na mężczyźnie przez kobietę to tzw. “seks niespodzianka”. Absurdalne stwierdzenie potwierdza tylko podwójne standardy panujące w naszym społeczeństwie i słabnącą pozycję mężczyzn. Powinniśmy zatem przełamywać temat tabu związany z przemocą wobec mężczyzn i uznawaniem, że coś takiego nie występuje.

Dodaj komentarz