Przejdź do treści

Firmy, które nie wycofały się z Rosji – marki nadal prowadzące działalność na rosyjskim rynku

Firmy, które nie wycofały się z Rosji

Czy decyzja biznesowa może przeważyć nad konsekwencjami wizerunkowymi?

W pierwszych miesiącach po wybuchu wojny wiosną i latem 2022 roku widzieliśmy największy odpływ podmiotów z rynku rosyjskiego.

Jednak obecna lista prowadzona przez Uniwersytet Yale pokazuje, kto pozostał. To ważne źródło dla analityków i konsumentów.

Decyzje dotyczące pozostania często są świadome i mają długofalowe skutki dla wizerunku globalnych marek.

W 2024 roku liczba firm wycofujących się zmalała, co wskazuje na stabilizację obecności wielu podmiotów.

Najważniejsze wnioski

  • Wiosna–lato 2022 to czas największych rezygnacji z rynku.
  • Lista Yale to kluczowe źródło aktualnych danych.
  • Pozostanie w Rosji to często przemyślany wybór biznesowy.
  • W 2024 roku mniej firm rezygnuje, co sugeruje stabilizację.
  • Podmioty na liście prawdopodobnie już podjęły ostateczną decyzję.

Czym jest lista wstydu i jak Uniwersytet Yale monitoruje biznes w Rosji?

Lista wstydu to publiczne zestawienie prowadzone na stronie som.yale.edu przez zespół Uniwersytetu Yale pod kierownictwem prof. Jeffreya Sonnenfelda. Ma ono na celu śledzenie decyzji przedsiębiorstw wobec rynku rosyjskiego po wybuchu wojny.

Zestawienie po raz pierwszy opublikowano 28 lutego, a w kolejnych dniach kilkaset firm ogłosiło zmiany swojej obecności. Zespół Yale Chief Executive Leadership Institute aktualizuje listę w czasie niemal rzeczywistym.

Na liście znajdują się przykłady z 23 marca 2022 roku, gdy wskazano m.in. ADM, Auchan‑Retail i Leroy Merlin jako podmioty e‑commerce pozostające w kraju.

Dokument podzielono na pięć kategorii, co ma działać jako zachęta dla przedsiębiorstw do rozważenia opuszczenia rynku wspierającego inwazję na Ukrainę. Kategorie ułatwiają ocenę skali zaangażowania i presji społecznej.

  • Transparentność: publiczny rejestr ułatwia analizę działań firm.
  • Aktualizacja: zmiany pojawiają się szybko, gdy firmy ogłaszają decyzje.
  • Wpływ: kategorie mają mobilizować kolejne przedsiębiorstwa.

Firmy, które nie wycofały się z Rosji i kontynuują działalność

W kategorii F znajduje się obecnie 212 podmiotów. To o sześć mniej niż w lutym.

Dominują koncerny z Chin, USA i Europy. Wśród nich są niemieckie marki takie jak Trumpf, Zentis i Storck.

Włoskie firmy, m.in. Benetton i Calzedonia, oraz francuskie marki Auchan, Jean Cacharel i Lacoste dalej prowadzą działalność. Szwajcarskie Zepter i EMS‑Chemie także pozostają aktywne.

Wycofanie to złożony proces. Dla firm produkcyjnych oznacza zamykanie zakładów i likwidację zaplecza logistycznego.

„Firmy handlowe muszą szukać nowych rynków zbytu, aby zminimalizować straty” — Robert Mikulski, radca prawny.

A busy urban scene in a modern Russian city, showcasing corporate offices and recognizable international brand storefronts. In the foreground, a diverse group of professional individuals, dressed in business attire, engage in discussions with documents and laptops in hand. The middle ground features large glass buildings displaying prominent company logos, visibly maintaining operations. The background reveals a clear blue sky with a hint of cityscape, including iconic elements of Russian architecture. The overall atmosphere conveys resilience and continuity in business, with bright, natural lighting illuminating the scene. Capture the essence of ongoing corporate life in Russia, emphasizing professionalism and collaboration without any text or distractions.

GrupaLiczba podmiotówDominujące krajePrzykłady marek
F212Chiny, USA, EuropaTrumpf, Benetton, Auchan, Zepter
TrendSpadek o 6GlobalnyZentis, Storck, Lacoste
KonsekwencjeLogistyka, inwestycjeMiędzynarodowePrzemysł, handel, usługi

Polskie przedsiębiorstwa na liście wstydu oraz ich obecna sytuacja

W zestawieniu widoczne są polskie spółki przyjmujące różne strategie wobec rynku objętego sankcjami.

W grupie D, czyli firm kupujących czas, figuruje trzech rodzimych graczy: CanPack, Polpharma i TZMO. Ich obecność w liście rośnie mimo presji społecznej.

W grupie C, ograniczającej działalność, znajdują się cztery spółki: Black Red White, Cersanit, Lotos i Orlen. Te firmy ograniczyły zakres operacji, ale nie opuściły rynku całkowicie.

Makrochem z Lublina nie pojawia się na liście wstydu Yale. Został jednak wpisany na listę sankcyjną MSWiA, co spółka kwestionuje.

„Na liście sankcyjnej figuruje 428 osób oraz 92 podmioty powiązane z Rosją.”

— Jacek Dobrzyński, rzecznik MSWiA

Warto podkreślić, że LPP — właściciel marek Reserved, House, Cropp, Mohito i Sinsay — opuścił rynek i nie występuje na liście Yale.

A somber office environment showcasing a large conference table surrounded by professional business people in formal attire, engaged in a serious meeting. In the foreground, individual papers with logos of Polish companies prominently displayed, symbolizing their controversial presence in the Russian market. The middle ground features a large digital screen displaying a map of Russia with highlighted areas representing the companies' activities. The background includes darkened windows showing a gloomy urban skyline, creating an atmosphere of tension and disappointment. The lighting is soft yet dramatic, casting shadows that emphasize the stark reality of corporate decisions. The overall mood is serious, reflecting the significance of the topic at hand.

  • Stan: różne grupy, różne decyzje.
  • Konsekwencje: reputacja, inwestycje, presja rynkowa.

Długofalowe konsekwencje etyczne i biznesowe pozostania na rynku agresora

, Decyzje o utrzymaniu działalności w kraju prowadzącym inwazję zmieniają długoterminowy profil reputacyjny marki.

Pozostanie na rynku agresora wiąże się z ogromnymi stratami wizerunkowymi. Klienci często reagują bojkotem, a zaufanie do firm maleje na lata.

Prof. Bolesław Rok podkreśla, że każda firma musi teraz na nowo określić swoje etyczne granice w biznesie. Wycofanie oznacza też realne straty — utratę aktywów i produktów.

Na koniec warto pamiętać, że lista wstydu i kategorie działań wpływają na decyzję inwestycyjną. Zakończenie konfliktu może jednak stworzyć szanse dla marek, które wycofały się i zaangażują się w odbudowę kraju sąsiadującego.